You need to set up the menu from Wordpress admin.
Maj 26, 2012
marcin

Jak miasto powinno się rozwijać

Prezydent Jędrzejczak kilka tygodni temu zaprezentował swoją koncepcję powiększenia Gorzowa. Jego zdaniem należy włączyć do miasta wszystkie okoliczne gminy i stworzyć w ten sposób miasto o obszarze Szczecina. Swoje zdanie na temat tej propozycji wyraziłem już na blogu. Krótko – takie miasto będzie kolosem na glinianych nogach, który nie będzie w stanie zadbać o interes swoich mieszkańców i równomierny rozwój na całym swoim obszarze.

Ze zdziwieniem obserwowałem reakcję gorzowskich elit na tą propozycję. Od lewa do prawa wszyscy przyklaskiwali temu – moim zdaniem nieraelnemu –  pomysłowi. Ja także uważam, że miasto musi się rozwijać, ale nie przez takie rewolucje, a spokojnie w sposób ewolucyjny.

Po pierwsze władze Gorzowa muszą zmienić sposób myślenia o partnerach z aglomeracji. W tym momencie nie traktuje się ich poważnie lecz patrzy się na nich z góry.  Najlepszym dowodem na to jest ostatnia propozycja Tadeusza Jędrzejczaka, że jak gminy pozwolą się wchłonąć miastu, to zbuduje im szpital powiatowy. Uważam, że taki sposób „rozmowy” jest naganny i niedopuszczalny. To zwykły szantaż, który prowadzi do nieufności i rozbicia. Relacje Gorzowa z aglomeracją muszą być oparte na wzajemnym zaufaniu i dialogu. Musimy odrzucić myślenie, że my – wielki Gorzów – wiemy lepiej czego potrzeba naszym partnerom.

Zgadzam się z prezydentem, że należy rozszerzyć granice miasta. Jednak moim zdaniem należy przyłączać jedynie ośrodki przyległe bezpośrednio do miasta. Są to: Łupowo, Bogdaniec, Jenin, Motylewo, Deszczno, Karnin, Maszewo, Wawrów, Czechów, Kłodawę, Chwalęcice, Łagodzin, Baczyna i Osiedle Poznańskie. Takie działanie pozwoli utrzymać spójność miasta. Z pozostałych terenów nieprzyłączanych do miasta proponuję utworzyć dużą i silną gminę Gorzów, która z pewnością poradzi sobie z wyzwaniami jakie przed nią staną. Takie rozwiązanie zdejmie z miasta obowiązek zajmowania się terenami rolniczymi i leśnymi.

Jednak dochodzenie do takiego stanu rzeczy nie może polegać na szantażowaniu władz i mieszkańców ościennych gmin. Miasto musi lobbować za tym rozwiązaniem poprzez spotykanie się z ich władzami, autorytetami i mieszkańcami oraz przygotowanie dobrej oferty, która zachęci do przyłączenia się. Mogą to być pewne okresy przejściowe i zwolnienia oraz ulgi podatkowe dla przyłączających się miejscowości.

Nam w Gorzowie wydaje się chyba, że samorządy z byłego gorzowskiego będą zawsze z nami. Już raz tak myśleliśmy. Było to w czasie tworzenia lubuskiego, kiedy nie zabiegaliśmy o Dębno, Myślibórz i Międzychód. Efekty tamtego zaniechania odczuwamy do dziś i będziemy je odczuwać do końca istnienia lubuskiego. Wyciągnijmy z tamtej lekcji wniosek i nie popełniajmy starych błędów, a na pewno nam się to opłaci.

Comments are closed.

Dyżury: Z uwagi na małe zainteresowanie moimi dyżurami zrezygnowałem z ich odbywania. Aby ułatwić dostęp do mnie zapraszam do kontaktu telefonicznego: 601 53 4321

Rada Miasta

Facebook

RAPORT Mama w Gorzowie

  • Facebook